UTRACONY I ODZYSKANY

Losy średniowiecznego klasztoru franciszkańskiego w Chęcinach splatały się z losami Polski. W czasach pokoju i rozkwitu kościół był wypełniony wiernymi.

Zaś w czasach wojny i okupacji niszczony, bezczeszczony i profanowany. Zabudowania klasztorne przez lata służyły jako zakład kamieniarski, więzienie, gdzie torturowani byli i ginęli powstańcy walczący o Polskę, mieściła się szkoła, siedziba sądu grodzkiego, obóz wojsk niemieckich, magazyn zakładów mięsnych.

W czasach PRL w budynkach klasztornych urządzono pomieszczenia hotelowe, w kościele restaurację, a w kaplicy św. Leonarda coctailbar.

„Kościół rozbrzmiewał dźwiękami renomowanych orkiestr, śpiewami popularnych piosenkarzy, płynął alkohol, a na zabytkowych posadzkach, pod którymi spoczywają prochy męczenników katowanych za wiarę i Ojczyznę, odbywały się wesołe tańce, pląsy, grzmiące dyskoteki. Mury, stawiane rękami piastowskich jeszcze budowniczych, które w latach niewoli słuchały jęków rozpaczy bitych na śledztwach najlepszych polskich patriotów, teraz drżały od gromkich śpiewów, wrzasków podochoconych i podchmielonych gości, niestety – głównie Polaków.” (Powrócili po latach…, Leon Karłowicz)

Po latach protestów mieszkańców Chęcin i przyjezdnych gości, petycji do władz oraz modlitw wiernych i pielgrzymów, po długich latach profanacji wreszcie w 1991 roku kościół i klasztor zostały z powrotem przekazane Zakonowi i wiernym.

  ODBUDUJ MÓJ DOM

„Idź, odbuduj mój dom, bo popadł w ruinę” usłyszał św. Franciszek podczas modlitwy w zniszczonym kościółku św. Damiana.

Naśladując swojego Patrona, franciszkanie podjęli trud odbudowy Domu Bożego w Chęcinach. Ścięty z dachu kościoła krzyż przetrwał zawirowania historyczne w klasztorze sióstr bernardynek i wrócił na swoje miejsce. W kolejnych latach wymieniona została część okien, odnowiona posadzka w kościele, pomalowane ściany we wnętrzu kościoła, odrestaurowano figury w ołtarzu głównym, odnowiono kaplicę św. Leonarda.

Ale sensem pracy zakonników jest niesienie ludziom pokoju i dobra. Dlatego w 2004 roku powstał Ośrodku Leczenia Uzależnień od Środków Psychoaktywnych SAN DAMIANO (www.terapia.franciszkanie.pl). Po odbyciu terapii wielu znajduje miejsce w Hostelu RIVOTORTO, gdzie podejmuje dalsze leczenie i wzmacnia motywację do trzeźwego życia.

Zaś od 2006 roku przy klasztorze działa Stowarzyszenie PADRE (www.padre.franciszkanie.pl), mające pod swoimi skrzydłami dzieci, młodzież i rodziny, chroniąc ich przed nałogami i zagrożeniami oraz wspierając w rozwoju.

CUDA POD DACHEM

Klasztor w Chęcinach to miejsce cudów. Każdego dnia pod franciszkańskim dachem, dzięki Bogu oraz pracy zakonników i świeckich, osoby uzależnione wychodzą z nałogów, dzieci rozwijają swoje talenty, rodziny wzmacniają się, a średniowieczny kościół i klasztor nadal służy ludziom.

Potrzeba tylko Ciebie, aby w Chęcinach mogło dziać się jeszcze więcej dobra. Włącz się w odbudowę miejsca cudów!

Ocal z nami franciszkańskie centrum pomocy w Chęcinach!

Tam naprawdę dzieją się cuda!